Baner nagłówkowy
PL EN DE
 
Piątek 15 grudnia 2017 r.      
Imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny
Burmistrz Gniewkowa
Adam Roszak składa serdeczne
życzenia dzisiejszym solenizantom
               
Portal - O Gniewkowie i okolicach
ks. Włodzimierz Rabczewski
Środa / 12-06-2013Marek Bilicki



     Urodził się w Jarocinie 9 VIII 1917r. Szkołę średnią, jak również maturę zdał w 1937r. w Państwowym Gimnazjum Humanistycznym w Bydgoszczy. Studia rozpoczął w Prymasowskim Seminarium Duchowym w Gnieźnie. W dniu 05.06.1939r. został wraz z bratem uwięziony w koszarach w Bydgoszczy. W październiku tegoż roku wywieziono ich do Niemiec jako jeńców cywilnych do pracy na roli. W 1942r. Gestapo przewiozło Księdza, jego brata oraz siostrę do więzienia w Świnoujściu. Po kilkumiesięcznych przesłuchaniach skierowano ich do obozu najpierw do Politz k. Szczecina, a potem do obozu koncentracyjnego w Mauthausen na koniec do Gusen. Po uwolnieniu w 1945r. wyjechał do Rzymu, gdzie studiował 2lata na Papieskim Uniwersytecie „Gregorianum”. 22 maja 1948r. w Poznaniu otrzymał święcenia kapłańskie. Od 01.06.1948r. zaczął pracował jako kapłan w Parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Bydgoszczy, a od 01.01.1949r. w Jarocinie jako wikariusz i prefekt w szkołach średnich. W 1954r. został proboszczem parafii Jedlec koło Kalisza, a 1 lipca 1958r. ks. Kardynał Wyszyński przeniósł go jako proboszcza do Grabia. Jednakże po 11latach został skierowany do Gniewkowa z poleceniem zorganizowania nowej parafii przy kościele N.S.P.J. Od 1 lipca 1996. ksiądz W. Rabczewski jest na emeryturze. Na uwagę zasługuje również fakt stworzenia cmentarza katolickiego. Ksiądz Rabczewski obecnie wiedzie bardzo skromne życie, jest człowiekiem o głębokiej wierze. Mimo wielu ciężkich chwil w życiu, szczególnie pobytów w obozach koncentracyjnych nigdy się nie skarży. Głęboka postawa moralna księdza Rabczewskiego jest również owocna praca zasługuje na wyróżnienie. Wielu pokoleń młodzieży zostało wychowanych przez Niego w duchu patriotyzmu, interesował się sprawami parafian. Organizował z młodzieżą przedstawienia. W ciągu kilkudziesięciu lat zrodziło się za sprawą Księdza kilka powołań kapłańskich i zakonnych.

PDF
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
Stronę odwiedziło osób: 11050327 od 01 sierpnia 2007